Szczecinecki Weekend biegowy Ponieważ jesteśmy tak zajebiści studio Pixar stworzyło nawet plakat na nasz wyjazd!

Szczecin – majestatyczny gród nad Odrą, który w sumie nie wiadomo dlaczego dostał nam się w Jałcie. Ale i tak go lubimy, dlatego też tam pojedziemy!

** – Jaki Szczecin? Szczecinek!**

** – A to nie to samo?**

** – No nie bardzo**

** – Chuj i cały wstęp poszedł się j*****Tak więc po sprawdzeniu na mapie nowy wstęp. Szczecinek – majestatyczny gród, hmm, miasto, hmmm, no dobra miasteczko nad trzema jeziorami pośrodku lasu. Dlatego go lubimy, więc tam pojedziemy! Tak lepiej?! No!

A tak konkretnie to Running Sucks rzeczywiście zamierza najechać Szczecinek, który jak się okazało jest prawdziwym miastem, a nie tylko pieszczotliwą nazwą Szczecina. Zazwyczaj nie najeżdżamy miast, ale jeśli już to robimy to całą ekipą! Tym razem okazją jest parkrun Szczecinek, który słynie z rekordowych na całą Polskę frekwencji na swoich biegach oraz Szczecinecki Weekend Biegowy na dystansie 15km.

Koniec pisania o nas i o tym jak bardzo mamy zamiar wygrać i zdominować podium, bo to chyba oczywiste, napiszę więc trochę o powodzie naszego najazdu.

Szczecinecki Weekend Biegowy to impreza jak każda impreza biegowa promująca aktywność biegową i miasto, w którym się odbywa. Plan wygląda następująco: w sobotę o 9:00 wszyscy zawodnicy mogą roztruchtać nogi podczas słynnego (https://www.runningsucks.pl/parkrun-lodz/) Szczecinek, dodatkowo przyczyniając się do jego sławy i rekordu frekwencji. Potem pomaszerować z kijkami w ramach nornic walking o godzinie 10:30, by w końcu o 12:30 wypuścić swoje dzieci i młodzież na podbój szczecineckich tras biegowych. Godzina 18, to czas na makaron oraz biegowe przechwałki z kolegami biegaczami, potem tylko kilka izotoników i spać.

UWAGA! Running Sucks nie poleca picia alkoholu przed biegiem! Nigdy tego nie robimy i wcale temu nie zawdzięczamy swoich życiówek! To wszystko plotki!

Następnego dnia czyli w niedzielę, gdy już zamordujecie budzik za to, że obudził was tak wcześnie warto się ogarnąć i udać na 9:00 na start biegu na który się przyjechało, czyli maratonu lub 15km. W skrócie ten plan wygląda tak:

Szczecinecki Weekend Biegowy – 8 sierpnia 2015 roku

09:00 parkrun Szczecinek

10:30 Nordic Walking, na trasie parkrun Szczecinek.

12:30 biegi dziecięce i młodzieżowe

18:00 pasta party

Szczecinecki Weekend Biegowy – 9 sierpnia 2015 roku

09:00 rozpoczęcie maratonu i biegu na 15km

Pozostałe punkty nie wydawały się zbyt istotne więc je wyrzuciłem. Ale jeśli chcecie zapisać się na któryś z biegów to odwiedźcie stronę Rozbieganego Szczecinka. Znajdziecie tam regulamin, trasę, linki do zapisów czy słynnego pakrunu Szczecinek. Dlaczego warto się zapisać? To że my tam będziemy to już wystarczający powód, a drugi jest taki: no bo co będziesz robił w weekend jak nie biegał, lepiej pobiegaj w doborowym towarzystwie!

Do zobaczenia na trasie!